Menu

Rynki bez tajemnic

Blog analityków Admiral Markets

GREXIT, czyli powracające problemy Grecji

admiralmarkets

Niepokojące informacje z Grecji po raz kolejny, niczym bumerang powracają na rynki finansowe i zaprzątają uwagę inwestorów. Jednak, o ile kilka lat temu, za pierwszym czy drugim razem, wiadomości z Hellady wzbudzały emocje wśród uczestników rynku, niczym dobry hollywoodzki thriller,  tak teraz thriller ten zamienił się raczej w operę mydlaną, i zamiast elektryzować inwestorów już chyba tylko ich męczy. Z całą pewnością można stwierdzić, iż coraz więcej osób chciałoby definitywnego zakończenia tego odgrzewanego kotleta, bez względu na to, jak to zakończenie miałoby wyglądać i jakie mogłoby przynieść skutki.

Co tym razem się wydarzyło, że kolejny akt greckiej tragedii powrócił na pierwsze strony gazet i stał się dominującym tematem w mediach ekonomicznych? Wydarzeniem tym były wybory parlamentarne, w których zwycięstwo odniosła radykalna, populistyczna lewicowa partia Syriza, a jej przewodniczący Alexis Tsipras otrzymał misję sformowania nowego rządu. Syriza doszła do władzy przede wszystkim dzięki głoszeniu haseł o końcu zaciskania pasa oraz renegocjacji warunków udzielonej przez „Trojke” pomocy zadłużonemu krajowi. Idea zmuszenia wierzycieli z eurolandu do umorzenia przynajmniej części długów, a w przypadku braku porozumienia groźba opuszczenia strefy wspólnej waluty trafiła na podatny grunt. Grecy zmęczeni pogarszającą się stopą życiową, bezrobociem oraz głębokim cięciem przywilejów socjalnych oddali głos na partię Tsiprasa. Pokazuje to pewną desperację obywateli tego słonecznego kraju, bowiem stawką może być nie tylko opuszczenie strefy euro, ale również wyjście z Unii Europejskiej. Powstaje tylko pytanie, czy pozostałe kraje Unii nadal nie dopuszczają takiej możliwości, czy też może dojdą do wniosku, że takie wyjście, ze wszystkimi jego konsekwencjami jest jednak akceptowalne?

GREXIT

Plany nowego rządu są proste. Skończyć z zaciąganiem kolejnych kredytów, a część już udzielonego długu najlepiej żeby została anulowana. Ponadto grecki minister finansów chciałby związać spłatę zadłużenia ze stopą wzrostu gospodarczego, co byłoby rozwiązaniem bardziej praktycznym. Z kolei inni przywódcy europejscy stwierdzają kategorycznie, że nie ma szans na umorzenie greckiego długu. Można wprawdzie rozmawiać na temat renegocjacji, ale nie o jego anulowaniu.

Nurt socjalizmu demokratycznego głoszony przez Syrizę nie dotyczy tylko Grecji. Od sukcesu w negocjacjach z Trojką zależy również  przebieg wyborów w wielu innych państwach europejskich, które najmocniej ucierpiały podczas kryzysu. Już w tym roku mają odbyć się wybory w Hiszpanii oraz Portugalii. Utworzona zaledwie przed rokiem lewicowa partia Podemos ma bardzo duże szanse uzyskać bardzo dobry wynik w hiszpańskich wyborach. Nie można również zapomnieć o Irlandii, w której wybory odbędą się w przyszłym roku. Ponadto. Mimo, że kraj ten najlepiej poradził sobie w kwestii wychodzenia z kryzysu, najwyższy wzrost PKB oraz najniższe bezrobocie wśród krajów, które skorzystały z pomocy, to jednak zauważalne jest niezadowolenie z powodu kilkuletnich oszczędności.

Wszystko jednak zależy od skuteczności nowej partii rządzącej w Grecji. Jeżeli większość postulatów, które były głoszone przed wyborami nie zostałoby zrealizowanych, raczej nikt nie zagłosuje na populistów w innych krajach, bądź to poparcie będzie dużo mniejsze. Ponadto sam Aleksis Tsipras łagodzi ton swoich wypowiedzi. W jednym z oświadczeń zaznaczył, że rozmowy z unijnymi partnerami dopiero się rozpoczęły i jest przekonany, że uda się osiągnąć porozumienie. Co więcej podkreślił, że nie szuka konfliktu i prosi o chwilę wytchnienia. Po raz kolejny okazało się, że powyborcza rzeczywistość jest dużo łagodniejsza od przedwyborczych haseł.

Pozostając przy temacie GREXIT, zapraszamy na dzisiejsze (05.02.2015) szkolenie/debatę analityków ws. Grecji. Spotkanie rozpocznie się o 18:00, a uczestnictwo jest bezpłatne. Rejestracji na spotkanie można dokonać na tej stronie.

© Rynki bez tajemnic
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci